Rockserwis.fm
Matecznik dźwięków niebanalnych
Przed chwilą
Za chwilę
Zaloguj się
O nas
Jak słuchać radia
Ramówka
Audycje
Ludzie
Co było grane
Podcasty
Gadżety
Wesprzyj nas
Wydarzenia
Koncerty
Recenzje
Relacje
Galerie

Wydarzenia

Nowy album Antimatter ukaże się w listopadzie

W listopadzie ukaże się płyta A Profusion of Thought – najnowsze wydawnictwo projektu Antimatter, na czele którego stoi Mick Moss. Będzie to płyta wypełniona utworami, które z różnych powodów nie znalazły się na wcześniejszych albumach.

„Przy okazji każdej kolejnej płyty okazuje się, że mam za dużo utworów. To oznacza, że co kilka lat zostaje mi 4-5 kompozycji, które są skazane na to, że nikt ich nigdy nie usłyszy, bo każdy mój krążek spaja jakiś pomysł i nie mogę ich po prostu wykorzystać na następnym – pisze Moss. – Kilka lat temu zdałem sobie sprawę z tego, że gdy umrę, te utwory umrą wraz ze mną, więc postanowiłem ocalić dziesięć z nich z niebytu. To kompozycje, których mieliście nigdy nie usłyszeć, alternatywna rzeczywistość skrywana do tej pory głęboko w cieniu”. Moss dodaje, że niektóre z ukończonych na potrzeby płyty kompozycji powstały jeszcze na początku XXI wieku, jak choćby Breaking the Machine, które pochodzi z sesji do płyty Lights Out i zostało ukończone dopiero w 2021 roku – 20 lat po rozpoczęciu prac nad tym utworem.

Projekt Antimatter powstał w Liverpoolu w 1998 roku z inicjatywy Micka Mossa oraz byłego muzyka grupy Anathema, Duncana Pattersona, który jednak zrezygnował z dalszego udziału w projekcie w 2005 roku. Od tej pory Antimatter działa jako solowy projekt Mossa, który na potrzeby sesji nagraniowych i koncertów angażuje dodatkowych muzyków. Pod tym szyldem ukazało się do tej pory siedem albumów studyjnych, ostatni z nich – Black Market Enlightenment – w 2018 roku. Mick Moss jest także częstym gościem w naszym kraju. W zeszłym roku wystąpił jako support na polskich koncertach zespołu Riverside, zaś kilka miesięcy temu pojawił się gościnnie podczas koncertu Michała Łapaja, na którego płycie zaśpiewał w dwóch kompozycjach.

więcej

Wkrótce premiera albumu Regenerator zespołu King Buffalo

Trzecia odsłona pandemicznej trylogii płyt amerykańskiej formacji King Buffalo ukaże się już 2 września. W Europie album wyjdzie nakładem Stickman Records. Następca świetnie przyjętych, zeszłorocznych płyt The Burden of Restlessness i Acheron nosi tytuł Regenerator i składa się z siedmiu kompozycji.

Gitarzysta i wokalista Sean McVay, basista i klawiszowiec Dan Reynolds oraz perkusista Scott Donaldson kontynuują eksplorację współczesnej psychodelii, łącząc progresywne rytmy, klimatyczne motywy oraz dynamikę. Nowy album to kolejny dowód na to, że King Buffalo są obecnie jedną z czołowych grup amerykańskiej sceny progresywnej. Płyta powstała w Rochester, rodzinnym mieście muzyków. Za produkcję i miks odpowiada Sean McVay. Szata graficzna to dzieło Mike’a Del Rosario. Będzie to już siódme oficjalne wydawnictwo tria, które zadebiutowało demem z 2013 roku, a pierwszy oficjalny album – Orion – wydało trzy lata później.

Promujące płytę niemal dziesięciominutowe nagranie tytułowe można odsłuchać na profilu zespołu na Bandcampie

Z kolei do kompozycji Hours powstał psychodeliczny klip, który można obejrzeć tu:

Przypominamy także, że grupa jest właśnie w trakcie europejskiej trasy koncertowej i już za kilka dni wystąpi w Polsce – 2 sierpnia w warszawskiej Hydrozagadce i dzień później w krakowskiej Alchemii.

więcej

Nowa Ep-ka Bjørna Riisa ukaże się we wrześniu

30 września nakładem Karisma Records ukaże się najnowsze wydawnictwo norweskiego gitarzysty, wokalisty i kompozytora Bjørna Riisa, na co dzień lidera i głównego kompozytora grupy Airbag. Wydawnictwo nosi tytuł A Fleeting Glimpse, a promuje je kompozycja Dark Shadows (Part 1), do której powstał teledysk.

Jak mówi sam twórca, płytka jest mocno inspirowana twórczością Davida Gilmoura. „Usiłowałem zbliżyć się jak najbardziej do brzmienia Pink Floyd, ale bez kopiowania wprost kompozycji czy coverowania ich”. Pomysł na taki charakter wydawnictwa powstał podczas nagrywania najnowszej płyty Riisa, Everything to Everyone, która ukazała się w kwietniu tego roku. W kompozycji Dark Shadows (Part 1) pojawia się Durga McBroom, wokalistka, która wspomagała grupę Pink Floyd w chórkach w latach 80. i 90. Za klip odpowiada Anne-Marie Forker – znakomita fotograf, której praca zdobi okładkę ostatniej płyty Airbag – A Day at the Beach. Utworu można posłuchać tu:

„To niesamowite móc pracować z Durgą McBroom i słyszeć jej piękny głos w jednym z moich utworów – mówi Riis. – Dorastałem z tym głosem. Spisała się fantastycznie”. „Jestem zaszczycona, że zaproponowano mi udział w nagraniu tej kompozycji”, mówi z kolei McBroom. Miksem płyty zajął się stały współpracownik Riisa, Vegard Sleipnes, zaś za mastering odpowiada kolejna znana fanom Riisa postać, Jacob Holm-Lupo znany m.in. z grupy White Willow. Na albumie poza Riisem i McBroom pojawiają się także Arild i Øyvind Brøterowie z zespołu Pymlico, Per Øydir oraz Mimmi Tamba, która od jakiegoś czasu stale współpracuje z gitarzystą. Na Ep-ce znajdą się w sumie cztery kompozycje – dwie części Dark Shadows oraz utwory A Voyage to the Sun i Summer Meadows.

Hołd dla Gilmoura i Pink Floyd oczywiście nie jest zaskoczeniem w przypadku Riisa, który prowadzi znakomity serwis gilmourish.com poświęcony brzmieniu gitarzysty Pink Floyd i używanemu przez niego sprzętowi. Warto także przypomnieć, że grupa Airbag zaczynała jako cover band Pink Floyd. Riis ma na koncie cztery albumy solowe oraz wydaną cztery lata temu EP-kę. Wraz z Airbag wydał do tej pory pięć albumów studyjnych. 18 i 19 listopada artysta wystąpi dwukrotnie w Polsce i to w podwójnej roli – w warszawskiej Progresji oraz w krakowskim Klubie Studio pojawi się na scenie najpierw ze swoją grupą solową, a następnie z zespołem Airbag. Organizatorem koncertu jest Rockserwis a bilety na te wydarzenia można kupić w sklepie rockserwis.pl:

koncert Warszawa, Progresja
koncert Kraków, Klub Studio

więcej

Wkrótce ukaże się wznowienie albumu Holidays in Eden grupy Marillion

Na 16 września zapowiedziano premierę wznowienia albumu Holidays in Eden zespołu Marillion. Album pojawi się w sklepach w formacie 3CD/Blu-Ray oraz na czterech płytach winylowych nakładem EMI. To kolejny krążek grupy, który doczekał się wznowienia w tak okazałej formie.

Holidays in Eden to szósta płyta studyjna w dorobku Marillion, druga po dołączeniu do grupy wokalisty Steve’a Hogartha. Materiał został ponownie zmiksowany przez Stephena Taylera (współpracował m.in. z Kate Bush i Van Der Graaf Generator), obie wersje wydawnictwa będą zawierać także koncert grupy z londyńskiego Hammersmith Odeon z 30 września 1991 roku. Na Blu-Rayu, obok miksów stereo 48/24 i 5.1, fani znajdą także 85-minutowy dokument o powstaniu płyty, koncert z Kolonii z 1991 roku nagrany na potrzeby kultowego programu Rockpalast, a także klipy do utworów Cover My Eyes, No One Can i Dry Land, a także nagrania ze stron B singli i dodatkowe utwory, które nie znalazły się na płycie, m.in. dwie wersje Sympathy – coveru utworu zespołu Rare Bird. Do pierwszych 4 tysięcy zamówień z oficjalnego sklepu grupy Marillion dołączona zostanie grafika w formacie A4 z podpisami muzyków.

Album Holidays in Eden był zdecydowanym zwrotem w stronę przystępniejszej muzyki. Płyta, która określona została przez wokalistę zespołu „najbardziej popowym krążkiem w dorobku Marillion”, dotarła do 7. miejsca na brytyjskiej liście sprzedaży. Na wniosek wytwórni produkcją zajął się Christopher Neil, znany głównie ze współpracy z artystami popowymi. Ostatnią płytą Marillion, oryginalnie wydaną przez EMI, która nie doczekała się nowego wersji „deluxe”, jest Seasons End – pierwszy album Hogartha w szeregach grupy. To wydawnictwo ma się ukazać w 2023 roku. Przypominamy, że w marcu tego roku nakładem Intact i earMUSIC ukazał się już 20. studyjny album zespołu, An Hour Before It’s Dark. Kilka dni temu formacja ogłosiła także plany związane z Marillion Weekends na rok 2023. Tym razem zespół zdecydował się pominąć miejsca, w których fani bawili się w tym roku, a zatem także Łódź. Liczymy na powrót Marillion Weekend w naszym kraju w 2025 roku.

więcej

Wkrótce premiera nowego miksu płyty Animals

Grupa Pink Floyd ogłosiła, że wkrótce w końcu ukaże się zapowiadany od dawna nowy miks kultowej płyty Animals. Choć miks powstał w 2018 roku, premierę wydawnictwa odkładano od kilku lat.

Wszystkie najbardziej znane płyty grupy Pink Floyd ukazywały się w ostatnich kilkunastu latach w nowych, okazałych wydaniach, przede wszystkim w formie boxów „immersion”: z demówkami, nagraniami koncertowymi, miksami 5.1, a także gadżetami związanymi z płytą. Wielu słuchaczy oczekiwało, że w podobny sposób zaprezentowany zostanie także ten wydany w 1977 roku album, jednak przez lata to nie następowało. Słuchacze będą się jednak mogli cieszyć albumem w nowej odsłonie. 16 września ukaże się nakładem Warner Music (Europa) i Sony (reszta świata) miks z 2018 roku, którego premiera była wielokrotnie wstrzymywana i przekładana m.in. przez kłótnie między dawnymi kolegami z zespołu dotyczące tekstu napisanego na potrzeby nowego wydawnictwa przez dziennikarza muzycznego Marka Blake’a.

Wersja deluxe premiery doczeka się 7 października. Album po raz pierwszy dostępny będzie w formacie surround 5.1. Będzie go można kupić także na CD, winylu i blu-ray. Za nowy miks odpowiada stały współpracownik grupy, James Guthrie. Wersja deluxe zawierać będzie także 32-stronicową książkę z mało znanymi zdjęciami z sesji fotograficznej, której efektem była kultowa okładka płyty. Znajdą się tam także fotografie koncertowe oraz zdjęcia gadżetów zespołowych z epoki. Podjęto także kontrowersyjną decyzję o stworzeniu nowej okładki, za którą odpowiada przyjaciel i wieloletni współpracownik muzyków Pink Floyd oraz połowa kultowego duetu Hipgnosis – Aubrey „Po” Powell. Postanowił on uwspółcześnić legendarny obrazek przedstawiający londyńską elektrownię Battersea. „Miałem okazję podjąć się karkołomnego zadania uaktualnienia tej ikonicznej okładki z 1977 roku, która sama w sobie stanowi dzieło sztuki – mówi Powell. – Skorzystaliśmy z okazji i wykonaliśmy nową fotografię, która przedstawia zmieniający się świat”.

Bazująca tekstowo na Orwellowskiej tematyce moralnego zepsucia i sterowania tłumem przez wszechpotężną władzę płyta ukazała się 21 stycznia 1977 roku, w czasie, gdy ojczyzną muzyków targały liczne niepokoje społeczne. W Wielkiej Brytanii dotarła do 2., a w Stanach do 3. miejsca na liście sprzedaży. Album jest uznawany za jedno ze szczytowych osiągnięć grupy.

więcej

Steve Howe ogłasza premierę drugiej płyty nagranej z synem

W 2017 roku światło dzienne ujrzał album Nexus będący efektem wspólnych nagrań gitarzysty Yes, Steve’a Howe’a, oraz jego syna Virgila. Wkrótce po premierze płyty Virgil Howe zmarł nagle w wieku 41 lat w wyniku zawału.

Na początku 2021 roku Steve Howe zaczął zbierać niepublikowany materiał, nad którym pracował przed śmiercią jego syn – nagrania, które były bliskie klimatem temu, co można było znaleźć na płycie Nexus. Po dograniu partii przez Howe’a seniora powstał album Lunar Mist, który ukaże się 23 września tego roku. Steve Howe opublikował już nagranie tytułowe, które promuje płytę. Można go posłuchać tu:

Nagraniu towarzyszą psychodeliczne wizualizacje. Płyta zawierająca 14 kompozycji ukaże się na kompakcie, winylu oraz w formacie cyfrowym. Album zdobi okładka, której autorką jest Zuni, córka Virgila Howe’a.

Promująca album kompozycja tytułowa powstała jeszcze w trakcie sesji do pierwszej płyty, lecz na nią nie trafiła. Większość utworów oparta jest jednak na niewykorzystanych wcześniej ścieżkach nagranych przez Virgila, którymi jego ojciec zajmował się w ostatnich kilkunastu miesiącach. „Zacząłem od rozpisania akordów wszystkich utworów, a następnie dodałem partie gitary i basu, by stworzyć z nich gotowe kompozycje. Zazwyczaj trzymałem się tego, co skomponował Virgil, ale czasami dodawałem od siebie nowe pomysły i nieco improwizacji”, mówi Steve Howe. - Virgil pokazuje się tu z nieco innej muzycznej strony. Praca z tym materiałem stanowiła wielką przyjemność. Słuchać tu jeszcze więcej jego świetnych partii perkusyjnych, a jego utwory są jeszcze bardziej wszechstronne”.

Virgil Howe był klawiszowcem i perkusistą, występował przede wszystkim z rockową grupą Little Barrie, ale często wspomagał także legendarnego ojca na jego płytach solowych.

więcej

We wrześniu premiera nowej płyty Macieja Gołyźniaka

Po bardzo ciepło przyjętym albumie The Orchid z 2020 roku jeden z najbardziej cenionych polskich perkusistów – Maciej Gołyźniak – zapowiada premierę drugiego krążka, który ukaże się pod szyldem Maciej Gołyźniak Trio. Płyta Marianna pojawi się w sklepach 16 września tego roku. Promuje ją nagranie I Miss You Grandma, o którym pisaliśmy wczoraj i które pojawia się już na naszej antenie.

Na albumie – obok samego Macieja Gołyźniaka – pojawiają się muzycy, których mogliśmy już usłyszeć na The Orchid: Łukasz Damrych (fortepian, klawisze), Robert Szydło (bas) oraz Łukasz Korybalski (trąbka i flugelhorn). Gościnnie zagrał także zmarły w lutym tego roku jeden z najsławniejszych polskich saksofonistów jazzowych, Zbigniew Namysłowski.

Składający się z siedmiu kompozycji album to hołd dla tytułowej Marianny – babci Macieja Gołyźniaka, z którą łączyła go szczególnie bliska więź. Znajdziemy tu zarówno kompozycje pełne energii i groove’u, jak i utwory klimatyczne, skłaniające do zadumy, a także nawiązania do literatury fantasy i science fiction. Za produkcję płyty odpowiada Maciej Gołyźniak, miksem i masteringiem zajął się Robert Szydło.

Maciej Gołyźniak od lat jest jednym z najbardziej cenionych polskich perkusistów. Ma na koncie współpracę z takimi wykonawcami jak Natalia Nykiel czy Monika Brodka, był członkiem formacji Sorry Boys, Lion Shepherd oraz tria Meller Gołyźniak Duda. Niedawno po jedenastomiesięcznej przerwie powrócił na antenę naszej stacji ze swoją audycją Gruzobeton, której możecie słuchać w każdy wtorek od 23.

więcej

Steve Morse rozstaje się z Deep Purple

Grupa Deep Purple ogłosiła, że po 28 latach oficjalnie rozstaje się z nią gitarzysta Steve Morse. Amerykański muzyk, który wcześniej występował m.in. w zespołach Kansas i Dixie Dregs, dołączył do zespołu w 1994 roku, zastępując Ritchiego Blackmore'a (przez kilka miesięcy przed dołączeniem Morse'a na gitarze z zespołem grał Joe Satriani). Nagrał z Deep Purple dziewięć płyt studyjnych i wiele albumów koncertowych.

Wiosną ogłoszono, że Morse nie weźmie udziału w kolejnym odcinku trasy grupy ze względu na stan zdrowia jego żony, Janine, która choruje na agresywną postać nowotworu. Gitarzysta postanowił zostać w domu i opiekować się żoną. Na obecnych koncertach zastępuje go Simon McBride. Według najnowszego komunikatu grupy Morse zdecydował się na definitywne rozstanie z grupą. Nie ogłoszono jeszcze oficjalnie, czy McBride pozostanie jedynie muzykiem towarzyszącym formacji, czy oficjalnym jej członkiem.

"Ostatniej jesieni musiałem przerwać swój udział w sesji kompozytorskiej Deep Purple w Niemczech ze względu na poważne problemy zdrowotne mojej żony. Niemal rok później musimy pogodzić się ze świadomością, że cierpi na agresywną formę nowotworu w czwartym stadium i do końca życia będzie wymagała chemioterapii. Oboje tęsknimy za koncertami, ale nie mogę w tej sytuacji jechać w długą trasę, bo sytuacja w domu może się szybko zmienić. (...) Zagrałem już swój ostatni koncert z Deep Purple, na Florydzie, podczas Rock Legends Cruise. (...) Wiem, że Simon znakomicie się spisuje, ale teraz przekazuję mu klucze do skarbca, w którym znajduje się sekret tego, jak Ritchie nagrał intro do Smoke on the Water. Przy otwieraniu go trzeba się solidnie napracować, mnie chyba nigdy się to nie udało.

Odejście Morse'a oznacza jednocześnie rozpad Mk VIII czyli ósmego - najbardziej trwałego - składu grupy, który występował wspólnie od 2002 roku, gdy Don Airey zastąpił Jona Lorda.

więcej

The Cult prezentuje nowe nagranie i zapowiada nowy album

Angielscy rockowi weterani z grupy The Cult zapowiedzieli premierę nowego albumu studyjnego. Płyta Under the Midnight Sun ukaże się 7 października nakładem Black Hill Records. Album promuje kompozycja Give Me Mercy, do której powstał klimatyczny, tajemniczy teledysk. Można go obejrzeć pod tym linkiem.

Give Me Mercy posiada wszystkie elementy typowe dla klasycznych numerów The Cult. Jest świeże, a jednocześnie znajome” – mówi gitarzysta formacji, Billy Duffy. Tytuł płyty zainspirowała pewna noc na fińskim festiwalu Provinssirock. Wokalista zespołu, Ian Astbury, przechadzał się po terenie festiwalu, nad którym – mimo nocy – wciąż nie zachodziło słońce. Jak przyznaje, słońce świecące o północy wzbudziło w nim surrealistyczne doznania i skojarzyło mu się z tajemniczymi, okultystycznymi rytuałami. „Była już trzecia rano, a słońce wciąż świeciło. Ludzie leżeli na trawie, kochali się, pili, palili. Na przedzie sceny, na której wcześniej występowali artyści, leżały rzędy kwiatów. To był niesamowity widok. (…) Byłem urzeczony możliwością przechadzania się w nocy w słonecznym świetle”.

Produkcją płyty zajął się Tom Dalgety. Będzie to jedenasty studyjny album grupy, pierwszy od czasu wydanego na początku 2016 roku krążka Hidden City. Zespół The Cult powstał w 1983 roku. Przez cały okres działalności formacji dowodzą nią wokalista Ian Astbury oraz gitarzysta Billy Duffy. Początkowo zespół poruszał się w stylistyce post-punka i gothic rocka, z czasem zaczął jednak kierować się mocniej w stronę hard rocka. Największe sukcesy odnosił na przełomie lat 80. i 90. za sprawą takich płyt jak Electric, Sonic Temple czy Ceremony.

więcej

W październiku ukaże się ostatni album Davida Longdona

Wokalista grupy Big Big Train, David Longdon, zmarł w wieku 56 lat 20 listopada zeszłego roku w wyniku tragicznego wypadku, do którego doszło w jego domu. Tuż przed śmiercią pracował nad swoim najnowszym albumem solowym, który ukaże się 14 października nakładem English Electric Recordings. Płyta będzie nosić tytuł Door One. Wydawca udostępnił trailer tego wydawnictwa. Można go posłuchać pod tym linkiem.

Na albumie znajdzie się osiem kompozycji, w tym singiel Watch It Burn. Płyta ukaże się zarówno na winylu (w wersji regularnej i limitowanej) jak i na kompakcie oraz w formacie cyfrowym. Produkcją, obok Longdona, zajął się Patrick Phillips, który doprowadził prace do końca po śmierci muzyka. Oprócz samego Longdona usłyszymy takich muzyków jak Jeremy Stacey, Theo Travis, Steve Vantsis, Gary Bromham czy Gregory Spawton. „David zbierał pomysły na ten album od kilku lat. Nagrywał go od kwietnia 2021 roku, gdy skończył prace przy płycie Big Big Train – Common Ground. Kilka godzin przed wypadkiem, który zakończył życie Davida, wrócił do domu w Nottingham z sesji nagraniowej w Playpen Studios w Bristolu. W chwili jego śmierci album był ukończony w 90 procentach. Partnerka Davida, Sarah, wraz z innymi osobami zaangażowanymi w prace uznali, że David chciałby, żeby fani usłyszeli tę płytę”, możemy przeczytać w materiałach prasowych.

Longdon wydał swój pierwszy solowy album, Wild River, w 2004 roku, jednak w kolejnych latach skupiał się przede wszystkim na działalności w grupie Big Big Train, do której dołączył w 2009 roku. Nagrywał także z takimi wykonawcami jak Dave Kerzner, The Tangent, Louis Philippe czy Judy Dyble.

Kilka dni temu grupa Big Big Train ogłosiła także, że w ten sam dzień, co płyta Longdona, 14 października, ukaże się album koncertowy Summer Shall Not Fade – Live at Loreley zarejestrowany w 2018 roku podczas legendarnego niemieckiego festiwalu muzyki progresywnej Night of the Prog. Wydawnictwo będzie dostępne w formacie blu-ray oraz na kompakcie. Grupie towarzyszyła pięcioosobowa sekcja dęta.

więcej

Steve Hackett wyda wkrótce nowy album podsumowujący jego ostatnią trasę koncertową

Album Genesis Revisited Live: Seconds Out & More dokumentujący brytyjski odcinek trasy z 2021 roku ukaże się 2 września. Wersja winylowa wyjdzie 25 listopada. Materiał przedstawia występ byłego gitarzysty Genesis oraz jego solowej grupy z materiałem z płyty Seconds Out zespołu Genesis oraz utworami solowymi, także z ostatniej płyty, Surrender of Silence. Zaledwie kilka miesięcy temu z tym samym materiałem Hackett wystąpił także w Polsce. Pod tym linkiem można obejrzeć wykonanie utworu Squonk:

„Jestem szczęśliwy, że ten album się ukazuje – mówi Hackett. – To był niesamowity wieczór, zespół zagrał kapitalnie. Udało się połączyć magię muzyki Genesis ze świeżym, wirtuozerskim podejściem, a także wyjątkowym brzmieniem i niesamowitą grą świateł. To prawdziwa uczta dla uszu i oczu”. Wydawnictwo ukaże się w następujących formatach: 2CD + Blu-ray oraz 2CD + DVD (oba z dźwiękiem 5.1 surround sound, dokumentem z trasy i klipami promującymi album), a także 180g 4LP (gatefold) + 2CD i w formacie cyfrowym (16 i 24bit). Obok samego Hacketta grupa składa się z następujących muzyków: Roger King, Rob Townsend, Jonas Reingold, Nad Sylvan i Craig Blundell. Specjalnym gościem na tym wydawnictwie jest Amanda Lehmann.

Oto spis utworów na wydawnictwie:
1. Apollo Intro 00:01:02
2. Clocks - The Angel Of Mons 00:04:17
3. Held In The Shadows 00:07:09
4. Every Day 00:06:12
5. The Devil's Cathedral 00:05:56
6. Shadow Of The Hierophant 00:10:49
7. Squonk 00:06:29
8. The Carpet Crawlers 00:05:50
9. Robbery, Assault And Battery 00:05:57
10. Afterglow 00:03:51
11. Firth Of Fifth 00:09:58
12. I Know What I Like (In Your Wardrobe) 00:08:20
13. The Lamb Lies Down On Broadway 00:05:10
14. Musical Box (końcowa sekcja) 00:02:51
15. Supper's Ready 00:24:49
16. The Cinema Show 00:10:35
17. Aisle Of Plenty 00:02:03
18. Dance On A Volcano 00:04:24
19. Los Endos 00:06:35

więcej

Julian Lennon zapowiada nowy album

Julian Lennon, nominowany do nagrody Grammy autor tekstów i kompozytor, zapowiada swój siódmy studyjny album. Krążek zatytułowany Jude ukaże się na rynku 9 września. Artysta opublikował właśnie nowy singiel zapowiadający całość, utwór Breathe. Klip można obejrzeć tutaj:

Tytuł albumu nawiązuje do klasycznej kompozycji The Beatles, Hey Jude, którą Paul McCartney napisał specjalnie dla Juliana, gdy ten miał 5 lat. McCartney chciał w ten sposób pocieszyć Juliana, którego rodzice właśnie się rozwodzili. Panowie po dziś dzień pozostają sobie bliscy. Brzmienie całości to wspólne dzieło Lennona i Justina Claytona. Poza Breathe Lennon udostępnił także utwór Save Me, który także ukaże się na płycie – kompozycje są dostępne na wszystkich platformach streamingowych.

Julian Lennon zadebiutował w wieku 11 lat na płycie swojego ojca, Walls and Bridges. Swoją własną pierwszą płytę, Valotte, wydał w 1984 roku. Otrzymał za nią nominację do Grammy w kategorii Najlepszy nowy artysta. Jego ostatnim jak dotąd wydawnictwem jest krążek Everything Changes z roku 2011. Oprócz muzyki starszy z synów Johna Lennona zajmuje się także fotografią – ma na koncie wiele wystaw, głównie w Stanach Zjednoczonych – jest też autorem publikacji dla dzieci. Aktywnie działa też na polu charytatywnym.

więcej

W październiku nowa płyta Simple Minds

Szkocka formacja, znana m.in. z klasyka lat 80., kompozycji Don’t You (Forget About Me), zapowiedziała premierę swojej nowej płyty. Album ukaże się 21 października i będzie nosił tytuł Direction of the Heart. To 19. studyjny krążek zespołu założonego w Glasgow w 1977 roku, pierwszy od wydanej w 2018 roku płyty Walk Between Worlds. Grupa opublikowała także nagranie zapowiadające nową płytę – utwór Vision Thing. Można go posłuchać na YouTube:

„Jak nagrać pozytywny album electro-rockowy w tych najgorszych z czasów? - pyta wokalista grupy Jim Kerr. - Direction of the Heart to efekt tego wyzwania, które podjęliśmy. Kto by pomyślał, że będziemy się przy tym tak dobrze bawić?”. Płyta powstawała w Chameleon Studios w Hamburgu, a w jej produkcji pomagał Andy Wright. Na podstawowym wydaniu krążka znajdzie się dziewięć kompozycji, w tym utwór Human Traffic z gościnnym udziałem wokalisty Russella Maela z grupy Sparks oraz cover utworu The Walls Came Down formacji The Call z 1983 roku.

Simple Minds powstali w drugiej połowie lat 70. Największe sukcesy zespołu przypadają na lata 80. i pierwszą połowę lat 90. Kolejne albumy grupy docierały wówczas do czołowych miejsc na listach sprzedaży w Wielkiej Brytanii i kilku innych europejskich krajach, pokrywając się każdorazowo złotem i platyną. Największe singlowe sukcesy formacja odniosła z utworem Belfast Child, który dotarł na sam szczyt brytyjskiej listy przebojów, oraz z kompozycjami Don’t You (Forget About Me), Alive and Kicking, Sanctify Yourself i All the Things She Said, które dostały się do top 10 w ojczyźnie grupy. Don’t You (Forget About Me) zyskało wielką popularność dzięki obecności w kultowym filmie Klub winowajców. Obecnie na czele zespołu stoją dwaj oryginalni członkowie Simple Minds: wokalista Jim Kerr oraz gitarzysta Charlie Burchill. Towarzyszą im nowi muzycy, którzy w większości dołączali do składu w ostatnich kilku latach.

więcej

Nowy album Motorpsycho

Niezwykle ceniona przez słuchaczy naszej stacji grupa Motorpsycho ogłosiła, że wkrótce wyda nowy album studyjny. Płyta Ancient Astronauts ukaże się nakładem Stickman Records 19 sierpnia tego roku. Szczegóły dotyczące zawartości muzycznej płyty nie są na razie znane.

Album powstał latem 2021 roku. Przedsprzedaż płyty rozpocznie się 15 lipca. Tradycyjnie ukaże się zarówno w wersji kompaktowej jak i winylowej. Norweska formacja Motorpsycho powstała w 1989 roku, dwa lata później wypuściła swój pierwszy album, Lobotomizer. Ancient Astronauts to już 26. album w dorobku tej grupy. Zwłaszcza w ostatnich latach fani nie mogą narzekać na nudę, bo niemal co rok zespół wypuszcza nowe wydawnictwa, często dwupłytowe. Poprzedni krążek, Kingdom of Oblivion, ukazał się w kwietniu 2021 roku.

Trzon zespołu Motorpsycho od samego początku tworzą basista/wokalista Bent Sæther oraz gitarzysta/basista Hans Magnus Ryan. Od pięciu lat towarzyszy im szwedzki perkusista Tomas Järmyr. Grupa prezentuje unikatową mieszankę psychodelii, progresji, stonera oraz alternatywny z domieszką klimatów folkowych, jednak częste stylistyczne wolty sprawiają, że nigdy nie wiadomo, czego można spodziewać się po kolejnym dziele grupy, uniemożliwiają także jakiekolwiek jednoznaczne szufladkowanie formacji Zespół znany jest także z niezwykle intensywnych koncertów, o czym polscy słuchacze mogli przekonać się w ostatnich latach za sprawą Rockserwisu podczas Ino-Rock Festival oraz koncertu w warszawskiej Progresji.

więcej

Używamy plików cookies w celu ułatwienia korzystania z naszej strony.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.