Tu Miejsce Na Labirynt
3.10.2017 23:00
3 RAZY E, CZYLI ELEGIJNIE, ENEGERTYCZNIE, ETERYCZNIE
Przyzwyczailiście się już zapewne, że w „Labiryncie" pojawia się muzyka z różnych muzycznych światów, często bardzo od siebie odległych. Jej wspólnym mianownikiem jest jednak zawsze wysoki poziom i -- choć od tego czasami zdarzają się chlubne wyjątki -- stopień skomplikowania. W audycji numer 135 będzie i prosto, i pokrętnie, energetycznie, ale również... smutno i elegijnie.
Na kogo możecie liczyć?
• Na wykonawcę, który choć zmarł już ponad dwa lata temu, pozostawił po sobie, jak można sądzić, olbrzymie archiwum. Należy się więc spodziewać, że jeszcze bardzo długo pojawiać się będą na płytach jego nieznane fanom utwory. Na razie koledzy z zespołu postanowili opublikować całość materiału, nad którym pracowali w chwili śmierci lidera. To powinna być gratka dla wielbicieli rocka elektronicznego spod znaku „szkoły berlińskiej".
• Na szwedzkie trio, które wstrząsa i szokuje, oferując przy tym podróż w szalone lata 70. XX wieku. W ich muzyce znajdziecie przede wszystkim wpływy stoner rocka i doom metalu.
• Fiński kwintet, którego debiutancki album pozwala z cierpliwością czekać na najnowsze wydawnictwo szwedzkiej Agusy. Dużo jest na tej płycie klimatycznego rocka progresywnego i folku. Będziecie urzeczeni!
Program audycji:
1. Tangerine Dream, „Genesis of Precious Thoughts", „Quantum Gate" (2017)
2. Monolord, „Where Death Meets the Sea", „Rust" (2017)
3. Monolord, „Dear Lucifer", „Rust" (2017)
4. Monolord, „At Niceae", „Rust" (2017)
5. Hadal Sherpa, „Nautilus (Part I)", „Hadal Sherpa" (2017)
6. Hadal Sherpa, „Nautilus (Part II)", „Hadal Sherpa" (2017)