USA Czyli Upiorny Staruszek Adaś
DLXXX ⚫ 27.02.2026 19:00
Nasza rocznica
Ponieważ w tym roku nie mogę obchodzić rocznicy zawarcia ślubu kościelnego (luty ma tylko 28 dni), muszę obchodzić rocznicę - baardzo okrągłą - ślubu cywilnego. Tak było w tamtych zamierzchłych czasach, że trzeba było brać dwa śluby. Moja żona miała dwie kiecki - powiedzmy: suknię i sukienkę, a ja tylko jeden garnitur. W post-hippiesowskich czasach kiecki były kolorowe, a garnitur miałem w kratkę (!). Gdy koleżanka z grupy brała ślub, to i ona, i mąż mieli eleganckie garniturki jeansowe prosto z Pewexu. Teraz wszyscy faceci do ślubu chodzą w identycznych (pożyczonych?) surdutach, a dziewczyny wyglądają ... no dobra, aż taki odważny nie jestem. Mieliśmy sporo fantazji. Dzisiaj audycja będzie bardzo prywatna. Bo okazja też jest niezwyczajna. Muzyka będzie przyjemna, obiecuję - nie wyłącznie starocie. Zagrają i zaśpiewają m.in. Stevie Wonder, Lucinda Williams, The Band Geeks i Sanne Salomonsen. Zapraszam serdecznie, Upiorny Staruszek Adaś.
P.S. Na zdjęciu to my w kawiarni na krużgankach przy kościele Santa Maria della Pace w Rzymie. Z kawiarni można zaglądać do wnętrza kościoła, w którym są freski Rafaela. Do kościoła można wejść, ale patrząc z kawiarni ma się freski na wysokości oczu. Fajne miejsce, dobra kawa, smaczne ciastka i nie ma tłumów. Jeszcze.
