logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Relacje - WARSZAWA
GALERIE - WARSZAWA
Ugly Kid Joe przeżywają w ostatnich latach namiastkę renesansu popularności. Oczywiście nie ma mowy o powrocie do wczesnych lat 90., gdy byli jedną z największych rockowych sensacji na MTV, ale po kilkunastu latach nieobecności na scenie powoli zaczynają do ludzi d ...

więcej >

 
5 sierpnia w warszawskiej Progresji tłumnie zgromadzili się miłośnicy sceny dark-independent. Okazją do tego był - jedyny w tym roku - polski koncert legendy muzyki EBM i aggrotech - Combichrist. Nie minął nawet rok od ostatniego koncertu tego zespołu w naszym kraju, a nawet w tym samym ...

więcej >

Jeśli ktoś czytający niniejszy tekst spodziewa się, że będzie on tradycyjną relacją z koncertu, to w tym momencie może przerwać lekturę i poszukać sobie typowego sprawozdania. Cytując za Brossem "Ponieważ obserwator odgrywa skomplikowaną rolę przy zb ...

więcej >

 
YES
Minęło 4,5 roku odkąd panowie Howe, Squire i White wspólnie z Benoit Davidem i Oliverem Wakemanem wystąpili w zapełnionym ledwie w 1/3 katowickim Spodku. Dwóch ostatnich muzyków w zespole już nie ma, zastąpili ich Jon Davison i Geoff Downes, więc znowu fanów przybyłych ...

więcej >

Kiedy w 1990 roku uczestniczyłem w wielkim spektaklu, jakim było pierwsze od rozłamu w Pink Floyd wystawienie The Wall na gruzach muru berlińskiego, miałem spory niedosyt wrażeń. Przerwy i problemy techniczne organizatorów (sprawnie usunięte w wersji wydanej na DVD) oraz niezbyt trafny dob ...

więcej >

 

Freddie Mercury ma od dzisiaj swoją własną aleję w Warszawie. 7 listopada Rada m.st. Warszawy podczas XXI sesji większością głosów przyjęła uchwałę ws. nadania nazwy alei parkowej w Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy, biegnącej od ulicy Kawalerii do Alei Józefa Nojiego. Decyzją radnych wspomnianemu obiektowi miejskiemu nadano nazwę: Aleja Freddiego Mercury’ego.

To może niezbyt głośne, lecz z pewnością ważne dla polskich fanów artysty wydarzenie, jest w dużej mierze zasługą właśnie fana zespołu, dziennikarza Piotra Otrębskiego, który wyszedł z taką inicjatywą, oraz działającego od wielu lat Polskiego Fanklubu Queen, który aktywnie włączył się w propagowanie pomysłu i zbieranie podpisów pod wnioskiem o nazwanie jednej z alejek nazwiskiem legendarnego frontmana Queen. Choć Freddie Mercury nigdy nie był w Polsce, cieszy się on wciąż olbrzymim uwielbieniem polskich fanów, którzy często spotykają się w mniejszych lub większych grupach. Co rok od kilkunastu lat organizowany jest też oficjalny zlot polskich fanów Queen. Sympatycy zespołu zamierzają też spotkać się przy nowej alejce imienia swojego idola już za dwa dni, w 28. rocznicę śmierci wokalisty.

Oficjalne odsłonięcie tabliczki z nazwą alei miało miejsce dzisiaj, 22 listopada. Byli przy nim obecni m.in. ambasador Zjednoczonego Królestwa Jonathan Knott oraz przedstawiciele Rady m.st. Warszawy, dziennikarze, a także fani grupy. Aleja znajduje się niedaleko ambasad Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii, Niderlandów oraz Hiszpanii. Freddie Mercury znalazł się w dobrym towarzystwie, gdyż w okolicy jego nowej alei znajdują się już: aleja George’a Harrisona i ulica Johna Lennona.

więcej >

fot. RAFAŁ NOWAKOWSKI / materiały organizatorów
fot. JUSTYNA "JUSTISZA" SZADKOWSKA, fotojustisza.blogspot.com

^ do góry

...

patronaty



partnerzy