logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Recenzje - LUNATIC SOUL
Historia jest już znana wszystkim zainteresowanym, więc w olbrzymim skrócie: to miał być rok Riverside (chociaż Chińczycy twierdzą, że psa), a w strefie oznaczonej tabliczką z napisem „Lunatic Soul” miało się dziać raczej niewiele. Zosta ...

więcej >

 
Gdyby każdy z polskich artystów tak rozpieszczał swoich fanów jak Mariusz Duda, rodzima branża muzyczna stałaby się jedną z najsilniejszych na świecie. Brzmi to jak banał, ale prawdą jest, że wiecznie zapracowany i pełen kreatywnych pomysłów w ...

więcej >

Rok 2016 dla Mariusza Dudy był jednym z najtrudniejszych w życiu. Po doskonałych recenzjach wydanego jesienią poprzedniego roku "Love Fear And The Time Machine" oraz fenomenalnej trasie koncertowej promującej ten album, przyszłość zespołu Riverside stanęła pod znakiem zapytania...

więcej >

 
Nie lubię określenia supergrupa, bo często jest mylące i niepotrzebnie potęgujące oczekiwania, ale tak właśnie zwykło się nazywać formacje złożone z muzyków innych znanych zespołów i w tym kontekście powyższe hasło idealnie pasuje do debiutu tria Meller Gołyźniak Duda. Trzej zaprzyjaźnieni panowie postanowili sobie wspólnie pograć, a ich współpraca z czasem przerodziła się w pełnoprawny i zaskakujący album...

więcej >


Mariusz Duda potwierdził na swoich mediach społecznościowych, że nagrania nowego, siódmego albumu Lunatic Soul wchodzą w ostatnią fazę. Następca płyt „Fractured” i „Under The Fragmented Sky” jest już prawie gotowy.

„Wielu z Was wie już o tym, że pracuję nad siódmym albumem Lunatic Soul - pisze Duda. Sporadycznie ukazywały się bowiem informacje ze studia, filmiki, zdjęcia w lesie i wypowiedzi w różnych wywiadach. Przyznaję, nie było zbyt łatwo wbijać się w luki dosyć intensywnej trasy koncertowej riversidowego „Wasteland”, ale jakimś cudem nowa płyta LS jest już w 75% skończona.

Aktualnie jestem na etapie kończenia pracy nad tekstami. W maju i czerwcu planowane będą finałowe nagrania, wokale i dodatki. Premiera nowej, siódmej płyty Lunatic Soul będzie miała miejsce w październiku”.

Na płycie znajdzie się sześć utworów, całość będzie trwała około 40 minut. Album ukaże się również w wersji dwupłytowej, na której znajdzie się… kolejne 40 minut muzyki, głównie instrumentalnej, w tym 26-minutowa suita „Transition 2”. W sumie słuchacze otrzymają więc blisko 80 minut nowego materiału.

Muzycznie nowy album ma być powrotem do korzeni.

„Płyta będzie mroczno - folkowa, organiczna, słowiańsko - skandynawska (…) To będzie melodyjny, gęsty i spójny album. Bardzo bliski natury i mego serca, pochodzę wszak z mazurskiej krainy lasów i jezior, tam się urodziłem i tam dojrzewałem, więc 'leśne i słowiańskie klimaty' zawsze były i będą częścią mojego życia” – mówi Duda.

Nowy album Lunatic Soul ukaże się w naszym kraju tradycyjnie nakladem Mystic Production.

więcej >

Grupa Riverside poinformowała, że od lutego tego roku oficjalnie ponownie jest kwartetem. Zmarłego w 2016 roku Piotra Grudzińskiego zastąpił Maciej Meller, który gra z zespołem od trzech lat, do tej pory nie był jednak członkiem formacji, a jedynie jej gościem na koncertach i okazjonalnie w studiu. Zatem grupa, która swoją ostatnią płytę nagrała jako trio (choć z udziałem gości, m.in. Mellera), ponownie oficjalnie staje się kwartetem i w takim składzie po zakończeniu wiosennej trasy koncertowej przystąpi do prac nad kolejnym wydawnictwem. Pełne oświadczenie zespołu dostępne jest na jego facebookowym profilu.

Wiadomo także, że w najbliższym czasie lider Riverside, Mariusz Duda, zamierza zacząć wydawać muzykę pod własnym nazwiskiem. W niedawnym wpisie na swoim facebookowym profilu zaznaczył potrzebę rozgraniczenia swoich trzech muzycznych ścieżek: "Riverside to klasyczny zespół rockowy, który - choćbym nie wiem jak się zarzekał i sobie z tego złośliwie żartował - zawsze będzie już naznaczony piętnem 'rocka progresywnego'. Niechaj będą tu więc rockowo-metalowe długie formy, gitarowe solówki, concept albumy i inne takie. Oczywiście wciąż będą eksperymenty, ale… wiadomo, pewnych rzeczy przeskoczyć się nie da. Lunatic Soul to moja miłość do ambientu, mroku, folku i elektroniki. Dziwny to styl, ale niech ta dziwność tutaj wciąż się ładnie eksploruje i poszerza. „Mariusz Duda” będzie zaś grał piosenki. Te, które zawsze wychodzą mu najlepiej. Takie ładne i podskórne. Każdy muzyczny świat będzie więc miał swój charakter, ład i porządek".

Duda zdradził też nieco więcej szczegółów dotyczących najbliższych planów. "Nowy album Lunatic Soul skręci zdecydowanie w stronę dwóch pierwszych płyt i będzie folkowo jak nigdy, a Riverside powróci do grania klimatów znanych z czterech pierwszych płyt, ale w odświeżonej i wyuczonej przez ostatnią dekadę formie". Zapowiedział także, że pod własnym nazwiskiem zamierza wydawać głównie pojedyncze utwory nagrywane z przyjaciółmi i znajomymi. Pierwszy z nich ma się ukazać w marcu.

więcej >

"Pierwotnie miał być maksisingiel z trzema dodatkowymi utworami, potem epka, a teraz rozbudowuje mi się to do prawie 40 minutowego albumu. (...) Miło mi poinformować, że Fractured będzie miało uzupełnienie w postaci minialbumu Under the Fragmented Sky. Minialbum jest już prawie skończony, 37 minut całkowicie nowej muzyki i żadne tam za przeproszeniem odrzuty" - w ten sposób Mariusz Duda poinformował swoich fanów o narodzinach nowego muzycznego dzieła, które zostanie wydane pod szylden Lunatic Soul. "Under The Fragmented Sky będzie suplementem do Fractured, bo w większości powstawał podczas sesji do Fractured, ale dopieszczałem go w studiu Serakos głównie teraz - pomiędzy grudniem 2017 a lutym 2018. Wyszła mi bardzo spójna i piękna płyta, intymna, nastrojowa, mocno filmowa, inna niż Fractured i inna niż wszystko co było do tej pory, ale jednocześnie bardzo 'lunatikowa'".

Nowa płyta Lunatic Soul ukaże się w wersji CD oraz winylowej już pod koniec maja 2018. Warto nadmienić, że solowy projekt Mariusza Dudy zadebiutował dokładnie 10 lat temu. Under The Fragmented Sky będzie szóstym wydawnictwem tego projektu.

Uzupełnienia wcześniej wydanych albumów to nic nowego w przypadku tego projektu. Po dwóch pierwszych płytach - "białej" i "czarnej" - ukazał się album Impressions, który właśnie nawiązywał do zawartości poprzedniczek. Była to płyta instrumentalna i podobnie będzie tym razem - Under the Fragmented Sky będzie zawierało osiem kompozycji, z których sześć to kompozycje instrumentalne. Większość powstała w trakcie komponowania materiału na Fractured, jednak z różnych względów nie została umieszczona na tamtym albumie.

Tymczasem druga połowa roku zapowiada się intensywniej dla grupy Riverside. Według słów lidera zespołu, ma być zaskakująco. Grupa ma już gotowe pierwsze demo, tytuł i ogólny zarys albumu. Szczegóły poznamy niebawem.

więcej >

Steven Wilson i Mariusz Duda, znany z Lunatic Soul i Riverside, złączyli swoje siły, by nagrać wspólnie piosenkę. Powód jest szczególny.

Historia Aleca Wildeya, młodego fana twórczości zarówno Wilsona, jak i Dudy, jest być może znana każdemu, kto pojawiał się na koncertach obu artystów i ich zespołów. "Jeśli go poznaliście, wiecie, że to wrażliwy, ekstremalnie inteligentny młody człowiek. Był oddanym i entuzjastycznym miłośnikiem muzyki i fanem kina, wydawał też własną poezję. Przyszłość przed nim była jasna" - pisze Steven Wilson na swoim oficjalnym facebookowym fanpage'u.

Niestety, w zeszłym roku Alec dowiedział się, że choruje na raka systemu limfatycznego i raka wątroby. Pod koniec lipca, zdając sobie sprawę, że zostało mu niewiele czasu, napisał e-maila do Wilsona z pytaniem, czy dwójka jego ulubionych muzyków mogła by stworzyć wspólnie muzykę do jego poezji. To było jego marzenie. "Zgodziłem się natychmiast, ale powiedziałem mu, że musimy zawrzeć układ. To się stanie, jeśli wytrzyma, by piosenkę usłyszeć" - napisał Wilson.

Niestety, Alec zmarł kilka tygodni później, 25 sierpnia, w wieku 26 lat. Steven Wilson i Mariusz Duda słowa jednak dotrzymali. Wykorzystali poemat Aleca "The Old Piece", który stał się podstawą do nagrania wspólnego utworu.

Dziś piosenkę możecie pobrać ze stron Burning Shed w jakości mp3 i flac. Część dochodów ze sprzedaży przeznaczona zostanie dla rodziny Aleca, a reszta przekazana na ręce przedstawicieli organizacji zajmujących się walką z rakiem. Utwór będzie dostępny na ww. stronie do końca stycznia 2015 roku.

więcej >

^ do góry

...

patronaty



partnerzy