logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Recenzje - GLENN HUGHES
GALERIE - GLENN HUGHES
Przeczytałem kiedyś, że wielkości talentu muzyków Black Country Communion dorównuje jedynie ego każdego z nich. Coś w tym pewnie jest, bo po nagraniu dwóch kapitalnych i jednej hmm mniej kapitalnej, choć wciąż bardzo solidnej rockowej płyty, drogi pan&# ...

więcej >

 

Kubica Production ma przyjemność ogłosić, że 29 października warszawski klub Progresja odwiedzi Glenn Hughes - były basista i wokalista Deep Purple, ze względu na swój niesamowity głos oraz współpracę z wieloma legendami ciężkiego brzmienia znany jako "The Voice of Rock". Glenn z zespołem wykonają utwory Deep Purple w ramach trasy "GLENN HUGHES PERFORMS CLASSIC DEEP PURPLE LIVE".

Show to dynamiczna, ponad dwugodzinna podróż w czasie, w hołdzie przede wszystkim dla trzeciego i czwartego składu Deep Purple - jednej z najbardziej znaczących i wpływowych grup rockowych w historii muzyki. Hughes występował w tej grupie w latach 1973-1976 i nagrał z nią trzy płyty studyjne - Burn, Stormbringer i Come Taste the Band.

"Jestem podekscytowany światowym tournée "Classic Deep Purple Live". Zaczęliśmy w Australii i Nowej Zelandii i to było jak grom z jasnego nieba. W Ameryce Południowej jesteśmy w kwietniu, okres letni to czas festiwali. I to jest coś niesamowitego, napaliłem się na ten projekt, jak na nic dotąd od czasów, kiedy byłem związany z Purple", mówi Glenn. Oczywiście Hughes zagra na gitarze basowej i zaśpiewa. W jego zespole usłyszymy następujących muzyków: Soren Anderson - gitara, Jesper Bo Hansen - instrumenty klawiszowe, Fer Escobedo - perkusja.

Wówczas 20-letni Glenn Hughes dołączył do Deep Purple w połowie 1973 r. Wcześniej związany był z brytyjską grupą funk-rockową Trapeze. Jako basista i wokalista wraz z Davidem Coverdale'em pomógł wytyczyć brytyjskiej formacji nowy kierunek po rozpadzie najbardziej znanego składu formacji.

Jego solowy, debiutancki album Play Me Out (1977) poprzedził współpracę m.in. z Black Sabbath i Garym Moore'em. W ostatnim ćwierćwieczu angażował się w wiele projektów, m.in. brał udział w nagraniu przeboju What Time Is Love? z KLF w 1992 r. Od 2010 roku gra także w supergrupie Black Country Communion, która ma na koncie cztery niezwykle ciepło przyjęte albumy studyjne. Zespół ten tworzy wraz z Joem Bonamassą, Jasonem Bonhamem i Derekiem Sherinianem. W 2016 roku Glenn został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame jako członek Deep Purple.

Podczas koncertów Hughesa usłyszymy takie numery jak: Burn, Stormbringer, Might Just Take Your Life, You Keep on Moving czy Mistreated. Oprócz tego zespół wykona kompozycje, które nie były nigdy grane na żywo przez trzeci i czwarty skład Purpli. To prawdziwa gratka dla fanów grupy, bo nie można liczyć na te kompozycje na koncertach Deep Purple. Hughes nie zapomina także o klasyce drugiego, najbardziej znanego składu Deep Purple, dorzucając dwa utwory, które miał okazję wykonywać z zespołem.

"Nadal mogę śpiewać piosenki, pod niektórymi względami nawet lepiej niż śpiewałam w latach 70. Wciąż mogę wykonywać je z tą samą energią, która była wtedy na scenie. Czuję, że nadszedł właściwy czas. Fajnie jest wrócić do klimatu tamtych czasów, gdy grałem w Purple. Patrzę wstecz na moje życie i chcę pamiętać dobre rzeczy. Jestem niesamowicie podekscytowany wykonywaniem tych piosenek, ponieważ pomogły one zdefiniować ten gatunek. Mogę was zapewnić, że nowe show was zachwyci", dodaje muzyk.

Koncert w ramach trasy "GLENN HUGHES PERFORMS CLASSIC DEEP PURPLE LIVE" odbędzie się 29 października 2018 r. (poniedziałek) w warszawskim klubie Progresja (ul. Fort Wola 22). Bilety w cenie od 149 zł można kupić na portalu ebilet.pl, na stronie kubicaproduction.com oraz w sieci salonów Empik.

Ta trasa koncertowa to prawdziwe wydarzenie dla fanów Glenna i Deep Purple. Po raz pierwszy bowiem, od czasu jego ostatniego występu z zespołem w Liverpool Empire 15 marca 1976 r., Hughes występuje wyłącznie z materiałem Deep Purple. Po rozpadzie grupy artysta odnosił sukcesy także w kolejnych projektach, trudno więc posądzać go o przesadną nostalgię i chęć wykorzystywania nazwy sławnej formacji. Glenn po prostu uważa, że nadszedł czas, by złożyć hołd swojej przeszłości, muzycznej spuściźnie i, co najważniejsze, jednemu z najbardziej uznanych, wpływowych i odnoszących sukcesy zespołów rockowych.

więcej >

Moore Blues for Gary - taki tytuł nosi tribute album nagrany w hołdzie Gary'emu Moore'owi. Wydawnictwo to pomysł basisty Boba Daisleya, wieloletniego współpracownika i przyjaciela gitarzysty. Daisley zagrał na basie we wszystkich utworach, zaprosił też do udziału wielkie nazwiska rockowego świata, w tym także innych dawnych współpracowników mistrza.

Na krążku, który ukaże się 26 października, znajdziemy 13 kompozycji z bogatego dorobku zmarłego w 2011 roku wirtuoza gitary. Między innymi takie klasyki jak Still Got the Blues, The Loner, Don't Believe a Word czy Parisienne Walkways. Lista nazwisk jest równie imponująca. Zawiera m.in. nazwiska byłych i obecnych członków Deep Purple (Steve Morse, Don Airey, Glenn Hughes i Joe Lynn Turner) i późniejszych wcieleń Thin Lizzy (John Sykes, Damon Johnson i Ricky Warwick), a także Danny'ego Bowesa (Thunder), Douga Aldricha (The Dead Daisies, ex-Whitesnake), Steve'a Lukathera (Toto) czy Erica Singera (Kiss). W kompozycji This One's for You pojawiają się natomiast synowie Moore'a - Jack (gitara) i Gus (wokal).

Pierwszym nagraniem udostępnionym słuchaczom jest chyba najbardziej znana kompozycja z repertuaru Moore'a - Still Got the Blues. W jej nagraniu udział wzięli: John Sykes (gitara), Danny Bowes (wokal), Bob Daisley (bas), Don Airey (klawisze), który grał także w oryginalnej wersji nagrania, i Rob Grosser (perkusja). Nowej wersji możecie posłuchać >>w tym miejscu<<

więcej >

Wirtuoz gitary Joe Satriani zdradził szczegóły dotyczące wydania szesnastego albumu studyjnego w jego solowej karierze. Płyta zatytułowana "What Happens Next" ukaże się 12 stycznia 2018 roku i będzie zawierała dwanaście utworów. Jednak największe wrażenie niewątpliwie robi skład, który tę płytę zarejestrował.

Satriani zaprosił do udziału w nagraniach swojego kolegę z Chickenfoot, a na codzień perkusistę Red Hot Chili Peppers - Chada Smitha - oraz legendarnego Glenna Hughesa, członka Rock and Roll Hall of Fame, byłego basistę i wokalistę Deep Purple, który właśnie wraca z formacją Black Country Communion. Robi wrażenie! Ostatnim jak do tej pory albumem 61-letniego gitarzysty, który w przeszłości był przez krótki czas członkiem Deep Purple, jest wydana w 2015 roku płyta "Shockwave Supernova". Zgodnie z zapowiedziami nowa płyta ma mieć znacznie mniej elementów progresywnych, które pojawiały się na kilku poprzednich wydawnictwach, i skupiać się na prostszych rockowych konstrukcjach.

Oprócz tego Satriani ponownie ruszy w trasę w ramach projektu G3, tym razem z Johnem Petruccim i Philem Collenem. Panowie planują koncerty na pierwsze miesiące przyszłego roku. Na razie ogłoszono jedynie trasę po Stanach.

więcej >

^ do góry

...

patronaty



partnerzy