logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Recenzje - 2017
GALERIE - 2017
Końcówka grudnia to co roku czas przeróżnych podsumowań, również muzycznych. Branżowe pisma i portale prześcigają się w rankingach, usiłując wytypować dziesięć, dwadzieścia, pięćdziesiąt albo jeszcze inną liczb ...

więcej >

 
Divided We Fall to już ósmy album studyjny francuskiego projektu The Black Noodle Project, ale dopiero pierwszy, który poznałem w całości. Czemu tak się stało? No cóż – płyta poprzednia, Ghost & Memories, wyszła w 2013 roku, czyli kie ...

więcej >

Sons of Apollo to kolejna świeża supergrupa. Nazwiska robią wrażenie, zresztą przecież po to zakłada się supergrupy. Bo przecież nie po to, żeby zaoferować fanom cokolwiek przełomowego. Toteż panowie Portnoy, Sherinian, Bumblefoot, Sheehan i Soto na  ...

więcej >

 
Już sama okładka powinna mi dać do myślenia. Kapitalna grafika, lekko w stylu niektórych prac duetu Hipgnosis, od razu rzuciła mi się w oczy. A jednak nim posłuchałem w końcu płyty, która kryje się za tą okładką, minęło sporo ty ...

więcej >

Długo zbierałem się do napisania tekstu o jedenastym studyjnym krążku grupy Europe i nie był to przypadek. Zanim postanowiłem przelać swoje myśli na wirtualny papier słuchałem go kilkanaście razy, a mimo to wciąż mam z nim problem – nie do ko ...

więcej >

 
Przeczytałem kiedyś, że wielkości talentu muzyków Black Country Communion dorównuje jedynie ego każdego z nich. Coś w tym pewnie jest, bo po nagraniu dwóch kapitalnych i jednej hmm mniej kapitalnej, choć wciąż bardzo solidnej rockowej płyty, drogi pan&# ...

więcej >

Premiery kolejnych płyt Gin Lady nie są ogólnoświatowym wydarzeniem. Nie pisze o nich mainstreamowa prasa (nawet ta rockowa), ich kompozycji próżno szukać w playlistach największych rockowych stacji radiowych (co innego w rockserwis.fm – my gramy ich często!), a i na ...

więcej >

 
Być może norweska grupa Pristine nie jest jeszcze tak znana jak ich koledzy (i koleżanka) z Blues Pills, z którymi grali niedawno sporo koncertów w Europie, ale to może być tylko kwestią czasu. Wydanie nowej płyty w znanej rockowo-metalowej wytwórni...

więcej >

O pracach nad drugą płytą słyszeliśmy już od jakiegoś czasu i można śmiało powiedzieć, że wiele osób na ten krążek czekało. Po takim debiucie – nic dziwnego! To oczywiście sprawiało, że i oczekiwania były naprawdę duże. Czy grupie udało się je spełnić?

więcej >

 

Anathema wraca do domu z londyńskiej gali Progressive Music Awards ze statuetką za Najlepszy Album przyznaną za tegoroczną płytę „The Optimist”. Jedenasty krążek w dorobku zespołu z Liverpoolu ukazał się w czerwcu i został ciepło przyjęty przez fanów oraz – jak widać – przez branżę.

Szósta gala rozdania nagród dla artystów sceny progresywnej odbyła się w londyńskiej sali Underglobe. Oprócz grupy Anathema statuetki zgarnęli też tacy artyści jak Opeth (Grupa Roku – Świat), Marillion (Grupa Roku – Wielka Brytania), Steve Hackett (nagroda imienia Chrisa Squiera dla wirtuoza muzycznego), Eddie Jobson (za całokształt twórczości) oraz Carl Palmer (specjalna nagroda dla Progresywnego Boga). Grupa King Crimson zwyciężyła w kategorii Najlepsze Wideo z nagraniem „Heroes”.

Przypominamy, że już za niespełna dwa miesiące zespół Anathema wystąpi na trzech koncertach w Polsce. Formacja będzie promowała nagrodzoną płytę „The Optimist” w warszawskiej Progresji (12 listopada), gdańskim Starym Maneżu (13 listopada) i poznańskiej hali MTP2 (14 listopada). Organizatorem wszystkich trzech koncertów jest oczywiście Rockserwis, a bilety na nie znajdziecie w sklepie rockserwis.pl Czasu do koncertów coraz mniej, podobnie jak dostępnych jeszcze biletów.

Grupa opublikowała także nowy teledysk do utworu „Can’t Let Go”, nakręcony na kalifornijskim wybrzeżu. Fani grupy z pewnością wyłapią w nim kilka nawiązań do wcześniejszych płyt formacji.

więcej >

Grupa King Crimsom zapowiada premierę kolejnego wielkiego boxu, zatytułowanego „Sailors’ Tales”. Wydawnictwo będzie się składało z 27 płyt obejmujących czasy płyt „In The Wake Of Poseidon”, „Lizard”, „Islands” i „Earthbound”. W sumie otrzymamy 21 płyt CD (większość materiału wcześniej niedostępna na tym nośniku), 4 krążki Blu-Ray (po jednym poświęconym każdej z wyżej wymienionych płyt), oraz 2 płyty DVD zawierające między innymi odkryte niedawno materiały koncertowe.


Każda z płyt Blue-Ray poświęconych wspomnianym albumom studyjnym będzie zawierała płytę w oryginalnym miksie stereo, współczesnym miksie stereo oraz w miksie 5.1. Oprócz podstawowych wersji płyt znajdziemy także mnóstwo dodatków: m.in. alternatywne wersje kompozycji, utwory, które nie trafiły na albumy, oraz wykonania koncertowe.

Materiał poświęcony okresowi płyty „Lizard” zawiera trzy długie fragmenty prób i przesłuchań. Dodatki do płyty „Islands” zawierają kilka koncertów z 1971 roku: z niemieckiego Zoom Club, a także z Glasgow i Plymouth oraz występ w londyńskim klubie Marquee. Album „Earthbound” zostanie poszerzony o nagrania z Summit Studios w nowym miksie stereo oraz miksie kwadrofonicznym (w tym 15 minut niewydanych wcześniej improwizacji), 2 nowo odkryte koncerty z 1972 roku w wysokiej jakości (miejsce nieznane), 2 nowo okryte koncerty z Nowego Jorku oraz wszystkie dostępne w jakości stereo soundboard występy grupy z 1972 roku.

Dla tych, którzy niekoniecznie czują potrzebę posiadania całego boxu, zespół przygotował specjalne wydanie CD/DVD „Earthbound”, zawierające rozszerzoną wersję płyty (m.in. z sesjami z Summit Studios w stereo i miksie kwadrofonicznym).
Box ukaże się 3 listopada i będzie naturalnie dostępny w sklepie rockserwis.pl

więcej >

Zespół Yes powstał w 1968 roku. Jak nietrudno policzyć, w przyszłym roku formacja będzie świętowała swoje 50. urodziny. Grupa zapowiedziała na marzec 2018 roku jubileuszową trasę koncertową, która będzie się składała z 13 koncertów. 10 z nich odbędzie się w Wielkiej Brytanii. Fani z kontynentalnej części Europy muszą zadowolić się planowanymi na sam koniec trasy występami w Tilburgu, Antwerpii i Paryżu.

Zespół zapowiedział, że wykona materiał z różnych okresów swojej kariery, jednak główną część setlisty stanowić będą obszerne fragmenty wydanej w 1973 roku płyty "Tales from Topographic Oceans". Przy okazji londyńskich koncertów, które odbędą się 24 i 25 marca, odbędzie się urodzinowy zjazd fanów grupy. Gitarzysta Yes, Steve Howe, tak zapowiedział trasę: Chcemy uczcić ten jubileusz trasą, podczas której zagramy najbardziej uwielbiane utwory z naszego repertuaru. Wykonamy numery, które lubimy grać, może także coś, czego od dawna nie prezentowaliśmy.

Grupa obecnie występuje w składzie: Steve Howe (gitara), Alan White (perkusja), Geoff Downes (klawisze), Billy Sherwood (bas), Jon Davison (wokal). Od czasu śmierci basisty Chrisa Squiera w czerwcu 2015 roku w Yes nie gra żaden członek oryginalnego składu formacji. Najstarsi starzem Howe i White dołączyli do zespołu na początku lat 70. Ostatnim studyjnym albumem Yes pozostaje "Heaven & Earth" z 2014 roku. W kwietniu tego roku zespół został wcielony do Rock and Roll Hall of Fame.

więcej >

Nie żyje Holger Czukay, legenda Krautrocka i współzałożyciel grupy CAN. Zmarł wczoraj w wieku 79 lat.

Artystę znaleziono w studiu Inner Space w Weilerswists w Niemczech. Przyczyna śmierci nie została jeszcze ustalona.

Czukay rozpoczął swoją muzyczną karierę na początku lat 60. Grywał w zespołach jazzowych. W latach 1963–1966 studiował muzykę u Karlheinza Stockhausena. Przez 2 lata pracował jako nauczyciel muzyki. Założył też swój pierwszy zespół - Remo Four.

W 1967 zaczął interesować się bliżej rockiem, a zwłaszcza jego eksperymentalną odmianą, uprawianą wówczas przez takich artystów jak: Velvet Underground czy Frank Zappa. W 1968 razem z Irminem Schmidtem założył zespół Can, w którym grał na gitarze basowej i był jednocześnie inżynierem dźwięku, odpowiedzialnym za techniczną stronę nagrań. W 1977 opuścił Can aby poświęcić się karierze solowej. Jego miejsce zajął Rosko Gee, były basista zespołu Traffic. Czukay realizował w tym czasie własne wizje muzyczne, eksperymentując z falami radiowymi, samplingiem oraz preparowanymi taśmami magnetycznymi przy realizacji swych nagrań.

Czukay współpracował z Jah Wobble i Davidem Sylvianem. Do grona jego muzycznych współpracowników należeli także: The Edge, Peter Gabriel, Brian Eno czy zespół Eurythmics.

więcej >

Szósty studyjny album grupy Queen ukazał się 26 października 1977 roku. Był pewnym odejściem od niezwykle bogatego brzmienia zespołu, znanego z poprzednich wydawnictw. W historii muzyki zapisał się oczywiście przede wszystkim dzięki dwóm pierwszym kompozycjom – „We Will Rock You” i „We Are the Champions”. Do dziś jest to najlepiej sprzedający się album studyjny w dorobku grupy. 17 listopada ukaże się specjalny box wydany z okazji 40. rocznicy premiery „News of the World”. Oprócz pięciu płyt (3 CD, 1 winyl i 1 DVD) box zawierać będzie gadżety oraz 60-stronicową książeczkę.

Najciekawszym kąskiem dla fanów grupy będzie zapewne płyta zatytułowana „Raw Sessions”, zawierająca alternatywną wersję albumu. Wykorzystano m.in. inne ścieżki wokalne w każdym z 11 utworów, a także inne partie gitary w większości kompozycji. Jedną z ciekawostek będzie nieznana wcześniej wersja kompozycji „All Dead, All Dead” – zaśpiewana przez Freddiego Mercury’ego. W wersji oryginalnej utwór ten śpiewał gitarzysta formacji, Brian May. To tylko jedna z kilku sporych zmian w utworach. Nie zabraknie także znanych i dostępnych już od kilku lat kompozycji, które choć nagrane w tym samym okresie, nie znalazły się na „News of the World”. Utwory te zespół wydał już w 2011 roku na dwupłytowej wersji albumu.
Winyl zawierać będzie płytę z nowym masteringiem z analogowych taśm matek, zaś na DVD znajdzie się nowy dokument – „Queen: The American Dream”.

Nabywcy mogą ponadto liczyć na:
- 60-stronicową książkę w twardej oprawie z niepublikowanymi wcześniej zdjęciami,
- oryginalną notkę prasową z czasów „News of the World”,
- 3 plakaty,
- naklejkę,
- replikę oryginalnego identyfikatora z trasy koncertowej z 1977 roku.
Szczegółowe informacje dostępne są m.in. na stronie www.queen.pl

więcej >

Wiele mówiło się w ostatnich latach na temat nieporozumień między liderem King Crimson, Robertem Frippem, a Adrianem Belew – gitarzystą i wokalistą, który nagrał z grupą tak znane płyty jak "Discipline", "Three of a Perfect Pair" czy ostatni studyjny krążek King Crimson – "The Power to Believe". Nieporozumienia te sprawiły, że próżno było szukać szalonego muzyka na scenie z tą legendarną formacją także podczas zeszłorocznych koncertów w naszym kraju. Po raz ostatni Belew był w składzie zespołu w 2008 roku, ostatnio zaś wyrażał niezadowolenie w związku z tym, że obecny, ośmioosobowy skład formacji wykonywał utwory nagrane "za jego czasów". Kontrowersje dotyczyły także jego opinii na temat tego czy wszyscy członkowie grupy powinni być opłacani na tym samym poziomie. Z serii nieco zagmatwanych wiadomości i oświadczeń różnych zainteresowanych stron (m.in. Roberta Frippa i jego menedżera Davida Singletona) możemy wysnuć wnioski, że Fripp i Belew postanowili zapomnieć o różniących ich kwestiach. Panowie pozostają przyjaciółmi, a Belew otrzymał enigmatyczny status "dziewiątego członka King Crimson".

Co to oznacza w praktyce? Na razie nie wiemy. Fani początkowo ucieszyli się perspektywą zobaczenia Adriana podczas przyszłorocznych, stopniowo ogłaszanych koncertów, jednak szybko uściślono, że na tę chwilę nie ma konkretnych planów w temacie dołączenia gitarzysty i wokalisty do obecnej inkarnacji KC, choć to może się w każdej chwili zmienić, a drzwi są dla Adriana szeroko otwarte. Czyli wiemy, że… nic nie wiemy. Ale przynajmniej mamy podstawy, żeby mieć nadzieję.

Przypomnijmy, że obecnie King Crimson występuje w ośmioosobowym składzie: Robert Fripp, Mel Collins, Tony Levin, Pat Mastelotto, Gavin Harrison, Jakko Jakszyk, Bill Rieflin i Jeremy Stacey.

więcej >

Oficjalna strona grupy Steely Dan poinformowała, że dziś w wieku 67 lat zmarł jeden z założycieli zespołu, gitarzysta, basista i producent Walter Becker. Urodzony w Nowym Jorku Becker w 1971 założył wraz z Donaldem Fagenem jazz-rockową formację Steely Dan, z którą wydał w sumie dziewięć albumów. Zespół zawiesił działalność w 1981 roku, lecz powrócił 12 lat później i pozostawał aktywny po dziś dzień. Początkowo zespół działał w sześcioosobowym składzie, z czasem jednak skurczył się do duetu Becker / Fagen, wspieranego przez towarzyszących muzyków sesyjnych i koncertowych.

Brak szczegółowych informacji na temat przyczyn śmierci muzyka, wiadomo jednak, że w ostatnim czasie miał bliżej nieokreślone poważne problemy zdrowotne, których efektem była przebyta niedawno operacja.

więcej >

^ do góry

...

patronaty



partnerzy