logo
matecznik dźwięków niebanalnych
Recenzje
OSBOURNE, OZZY
Under Covers
21.11.2005
  • Ozzy Osbourne. Kocham tego potwora! Nie koniecznie za to jak śpiewa, nie koniecznie za to, co śpiewa, ale już na pewno za to, jaki jest. Bo w pełnym pozerów świecie rock’n’rolla, nie ma nikogo, kto mógłby mu dorównać i w "świrowaniu" i w artystycznej nieobliczalności. Jeśli bowiem idzie o to pierwsze, to Ozzy, w przeciwieństwie do różnych Marlyn Mansonów (i mu podobnych), nigdy niczego nie udaje. Wystarczy go zobaczyć w czasie koncertu, posłuchać z nim wywiadu, czy przyjrzeć mu się w którymś z odcinków "Rodziny Osbournów". Natomiast dowodem na to drugie, może być płyta, którą teraz z czystym sercem chcę polecić nie tylko tym, którzy cenią jego charakterystyczny głos i potężne granie towarzyszących mu muzyków, ale także każdemu, kto po prostu kocha piękne melodie i mądre teksty. Krążek, o którym myślę ma tytuł "Under Cover" i ukazał się pod sam koniec ubiegłego roku. Czym zatem wzbudził mój zachwyt?
    Ano tym, że to najnowsze dzieło byłego wokalisty Black Sabbath w sposób bardzo efektowny udowadnia, iż Ozzy dobrze zna historię rocka i co ważniejsze, że ją naprawdę ceni. A do tego jeszcze, że jest artystą odważnym, niebojącym się nawet najtrudniejszych wyzwań i konfrontacji. Wyzwań i konfrontacji? Tak, bo publikując "Under Cover", musiał się ich spodziewać, gdyż ten longplay jest zbiorem czternastu klasyków muzyki rozrywkowej nagranych w nowych, mocno zmienionych (zmetalizowanych) wersjach. I co ciekawe, wcale nie tylko utworów, które należą do spuścizny ciężkiego rocka. Bo na płycie, obok odświeżonego "Mississippi Queen" grupy Mountain i "Sunshine Of Your Love" Creamu, możemy usłyszeć także pyszne interpretacje: "Go Now" z repertuaru The Moody Blues, "For What It’s Worth" The Buffalo Springfield, "Fire" The Crazy World Of Arthur Brown, "21st Century Schizoid Man" King Crimson, "All The Young Dudes" Mott The Hoople, "Rocky Mountain Way" Joe Walsha, "Good Times" Erica Burdona, "Woman" i "Working Class Hero" Johna Lennona, "In My Life" The Beatles oraz "Sympathy For The Devil" The Rolling Stones. A na końcu albumu Ozzy dołożył Sabbathowskie "Changes" - które, tym razem wraz z nim zaśpiewała jego ukochana córeczka Kelly.
    Skoro już powyżej tak bardzo ciepło wyrażałem się o tym projekcie, to łatwo się domyśleć, że uznaje go za bardzo udany. Przede wszystkim dlatego, że Osbournowi udało się to, co innym bardzo rzadko wychodziło – on naprawdę ożywił (niczego nie uszkadzając) wielkie pomniki rocka!

autor: Jerzy Skarżyński, DZIENNIK POLSKI

LISTA UTWORÓW

  • 1. Rock Mountain Way (Joe Walsh)
  • 2. In My Life (The Beatles)
  • 3. Mississippi Queen (Mountain)
  • 4. Go Now (Moody Blues)
  • 5. Woman (John Lennon)
  • 6. 21st Century Schizoid Man (King Crimson)
  • 7. All The Young Dudes (Mott The Hoople)
  • 8. For What It's Worth (Buffalo Springfield)
  • 9. Good Times (Eric Burdon)
  • 10. Sunshine Of Your Love (Cream)
  • 11. Fire (Arthur Brown)
  • 12. Working Class Hero (John Lennon)
  • 13. Sympathy For The Devil (Rolling Stones)

tagi: OZZY OSBOURNE / UNDER COVERS

...

patronaty



partnerzy