logo
matecznik dźwięków niebanalnych
WIADOMOŚCI
Cztery londyńskie koncerty okazały się jedynie wstępem - czymś w rodzaju próby generalnej. Znakomicie przyjęte występy w niewielkich londyńskich klubach sprawiły, że o Nicku Masonie znowu zrobiło się niezwykle głośno. Perkusista Pink Floyd od lat jest w zasadzie muzycznym emerytem i rzadko pojawia się na scenie. Tym razem jednak na nią wszedł i w opinii wielu z miejsca przebił wielkie produkcje koncertowe swoich kolegów z grupy.

Nick Mason nazwał swoją nową grupę Saucerful of Secrets i już ta nazwa powinna dać fanom sporo do myślenia w kontekście muzyki prezentowanej na koncertach. I faktycznie - zespół Masona, w skład którego wchodzą Guy Preatt (wieloletni współpracownik Pink Floyd i Gilmoura), Gary Kemp, Lee Harris i Dom Beken, prezentuje "wczesne show" Pink Floyd, czyli nagrania z płyt przed wielkim sukcesem, jaki niewątpliwie był udziałem grupy po wydaniu Dark Side of the Moon. Muzycy skupiają się na nagraniach z Sydem Barrettem i pierwszych kompozycjach ery Gilmourowskiej, zupełnie ignorując wielkie klasyki i przeboje. Można więc w pewnym sensie poczuć przynajmniej część atmosfery towarzyszącej występom grupy w małych klubikach "swingującego Londynu" w latach 60.

Bilety na londyńskie koncerty wyprzedały się błyskawicznie, a relacje po nich były bardzo pozytywne. Wydawało się jednak, że szanse na dłuższą trasę są znikome. Tymczasem dzisiaj Mason ogłosił, że jedzie z zespołem w europejską trasę koncertową. w ramach której zagrają ponad 20 koncertów. Polski niestety prawdopodobnie nie odwiedzą, ale będą choćby w niedalekim Berlinie. Rozpiska oraz odnośniki do zakupu biletów znajdziecie na stronie Nicka Masona.


...

patronaty



partnerzy